Czy podatek od krakowskich nieruchomości wzrośnie?

Prezydent Krakowa planuje wprowadzenie podwyżki stawek podatku od nieruchomości, choć jak na razie nie ma jednoznacznych decyzji w tej kwestii. Ostateczne zdanie należy do Rady Miasta. Tam jednak znajduje się sporo przeciwników kolejnych podwyżek podatków.

Przepisy jasno określają, że to właśnie radni mają prawo określać wysokość stawki od nieruchomości, z tym że muszą oni pamiętać, aby nie przekraczać tych stawek, które wcześniej ustaliło ministerstwo finansów.

Powodem, dla którego prezydent Krakowa chciałby podnieść stawki jest fakt, że od dłuższego czasu były one utrzymywane na dość niskim poziomie i wcale nie przyniosło to pożądanego skutku, a do miejskiego budżetu wpłynęło mniej pieniędzy. Kraków nie przyciągnął zbyt wielu inwestorów w ostatnim czasie, a zwolennicy takiego rozwiązania powołują się również na to, że ościenne miasta, takie jak Wieliczka i Niepołomice narzuciły większy podatek od nieruchomości.

Jak na razie stawki na 2012 rok przewiduje połowę maksymalnego pułapu, ale do 2014 magistrat chciałby zwiększyć stawki podatku do maksimum. Przyjęcie takiego planu zapewniłoby budżetowi w wysokości 389 mln zł.

Równocześnie radni zapewniają, że stawki za grunty i obiekty przeznaczone na prowadzenie działalności gospodarczej na wybranych obszarach pozostaną utrzymane na tym samym, relatywnie niskim poziomie, który obowiązywał dotychczas. Magistrat przewidział również preferencyjne stawki podatku dla branż znikających i chronionych. Trudno powiedzieć, czy takie rozwiązanie okaże się dobrym pomysłem. Skoro wcześniej, niskie stawki nie przyciągały inwestorów do lokowania swoich budynków na terenie Krakowa, trudno spodziewać się, że zrobią to teraz. Łatwo natomiast przewidzieć reakcję mieszkańców byłej stolicy Polski.